Forum Wieluński Zwierzyniec Strona Główna


Wieluński Zwierzyniec
Forum dla przyjaciół i wolontariuszy Przytuliska "Zwierzyniec", wielbicieli zwierząt oraz mieszkańców Wielunia. www.schronisko.wielun.pl
Odpowiedz do tematu
Piękne oczy Roxi
MałGośka
Adminka
Adminka

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 4611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń-łódzkie

Aż trudno uwierzyć, że tak szczęsliwa teraz poznanianka Roxi mieszkała kiedyś w naszym schronisku... Trafiła do nas pod koniec lata 2004 roku - miała wtedy na imię Majeczka i wszystkiego się bała Hałasu, innych psów, wszystkiego co ją otaczało...
Gdy tylko znalazł się człowiek, który zechciał ją przytulić, choć na chwilkę - próbowała ze wszystkich sił wspiąć się na jego kolana, wczepiała się w niego pazurkami i cała dygotała... Nie chciała wracać wśród inne psiaki, miziana przewracała się zaraz na plecki i wystawiała brzuszek.
I cały czas wpatrywała się tymi przerażonymi, pięknymi, orzechowymi oczkami







Zobacz profil autora
MałGośka
Adminka
Adminka

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 4611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń-łódzkie

I któregoś dnia stał się...CUD

W oczętach Majeczki zakochała się przesympatyczna rodzinka z Poznania - Renata i jej córy: Marta i Ewa
Długo rozmawiałam z Renatą, przemaglowałam na wszystkie możliwe sposoby - dzielnie wytrwała w swej decyzji, nie poddała się, zaparła nogami i rękami, więc nie miałam wyjścia - Majka została oficjalnie powiadomiona, że czekają na nią w Poznaniu z utęsknieniem

W sobotę 20 listopada Majeczka trafiła ze swoją koleżnaką schroniskową Śnieżynką w moje progi - a dokładnie do wanny Po kąpieli troszkę się zrelaksowała - domowy spokój zadziała uspokajająco...






W dojechaniu do nowego domku pomogły nam dogomaniaczki - Ciapa zabrała obie sunie do Warszawy. Śniezynka trafiła tam do nowych właścicieli (ale na tę historię przyjdzie jeszcze czas... ) a Majunia do Wendki, która przygarnęła ją na parę dni i umiejętnie stosowała terapię odstresowującą Dzięki temu Maja (w tak krótkim czasie!) zyskała troszkę pewności siebie - i nauczyła się lepiej chodzić na smyczy :-)

23-go listopada 2004 z warszawskich rąk Wendki Majeczkę zabrała Basiaap i zawiozła prościutko do Poznania


Ostatnio zmieniony przez MałGośka dnia Śro 23:59, 07 Wrz 2005, w całości zmieniany 1 raz
Zobacz profil autora
MałGośka
Adminka
Adminka

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 4611
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń-łódzkie

I w ten właśnie sposób wylękniona Majeczka stała się się szczęśliwą Roxi

Postaram się zaprosić do nas jej ukochaną pańcię - Martę, więc sama pewnie coś o naszym ogonku napisze. Od siebie tylko dodam, ze Roxi już raczej nie pamięta, że było inaczej, że nie była kochana i pieszczona na każdym kroku...
Podobno nawet szczeka - ja sobie tego wyobrazić nie potrafię, jedyne dźwięki jakie wydawała w swym schroniskowym życiu to płaczliwy lament...


Spójrzcie jakie jej przepiękne oczka są teraz szczęśliwe!


Tutaj wszystkie cztery poznanianki w komplecie




A tu z ukochaną Martą, bez której teraz nie wyobraża sobie zycia...
















Zobacz profil autora
Amie
Adminka
Adminka

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 1090
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

Jaka kolosalna różnica Wciąż mnie zadziwia siła miłości - zmienia psiaki nie do poznania

A to moje ulubione zdjęcie.. "Aaaachh... mój tereeenik..."

Zobacz profil autora
Piekne oczy Roxi:)
Marta/Poznan
Gość


Witam wszystkich MałGosia jak zwykle tak cudnie opisała historie Majki/Roxi,ze cóz moge dodac... moze tylko tyle,ze niewyobrazam sobie zycia bez niej jest skaczaca radoscia i wiernym przyajcielem w kazdej sytuacji zawsze cudownie mnie wita gdy wracam po dluzszej nieobecnosci ( nie tylko mnie,pozostałych członkow rodziny tez ), spi ze mna w łozku, podchodzi kiedy mi smutno uwielbiam ja! wszyscy: rodzina, znajomi, sasiedzi wszyscy ja uwielbiaja, ona jest z nami szczesliwa a my z nia
Edyta
Zwierzomistrz
Zwierzomistrz

Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 2688
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Sosnowiec

Ile razy czytam takie wspaniałe wiadomości i ogladam zdjecia szczęśliwych mordek,tyle razy ryczę ze szczęścia W efekcie ciągle chodze uryczana.Sasiedzi to juz chyba pomysla,że mąz mnie bija... W takich pieknych oczetach trudno się nie zakochac.Naprawdę Roxi trafiłas na kochające serca i możesz zaoferowac tylko jedno:dozgonna,wierna miłośc
Zobacz profil autora
Marta/Poznan
Gość


Edytko, badz pewna,ze od pierwszego dnia czuc było ze bedzie kochac wiernie z wzajemnoscia dzieki za miłe słowa jesli ktos chcialby cos wiecej dowiedziec sie o Roxi-niech smiało pyta od tego jest ta stronka i od tego jestem ja
Szantina
Zwierzoświr
Zwierzoświr

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

Marta - pisz jak najwięcej ,wstawiaj fotki...
Śledziłam jej losy i cieszyłam się jak dziecko z nowej zabawki jak Majeczka ups..Roxi trafiła do was.
W pamięci utkwiły mi jej...oczy.W schronisku - strach pomieszny z nadzieją.Teraz przepełnione miłością i wiernością.
Zobacz profil autora
Edyta
Zwierzomistrz
Zwierzomistrz

Dołączył: 04 Lip 2005
Posty: 2688
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Sosnowiec

A ja najbardziej bym chciała,żeby Roxi tak szczegółowo,od początku opisała swoja historie.Bo moja Bonka to taka gadulińska..Pomyśl Martusiu i piszcie,piszcie jak najwiecej.
Zobacz profil autora
Marta


Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

MałGosia & Amie dzieki za pomoc w rejestracji
Zobacz profil autora
Blink
Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń

Ja tez doskonale pamietam tę młodą dame, łatwo dawała się obłaskawić co lepszym mieskiem z naszej lodowki :-)
Zobacz profil autora
Szantina
Zwierzoświr
Zwierzoświr

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

Blink - ona wiedziała co dobre
Zobacz profil autora
Blink
Moderator
Moderator

Dołączył: 28 Cze 2005
Posty: 497
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Wieluń

Teraz tak latwo by nie bylo, odkad zrezygnowalismy razem z MalGoska z jedzenia miesa Roxi moglaby tylko byc oblaskawiana na marchewke ewentualnie brukselke.
Zobacz profil autora
Szantina
Zwierzoświr
Zwierzoświr

Dołączył: 29 Cze 2005
Posty: 1586
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Warszawa

Marchewka ok ale brukselka?....hihihi Moje plują nią dalej niż widzą....
Zobacz profil autora
Marta


Dołączył: 07 Lip 2005
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Skąd: Poznań

az mi sie wierzyc nie chce,ze Roxi jadła marchewke a co dopiero brukselke marchewke to moze i je jak gdzies miedzy mieskiem sie znajdzie, ale to raczej przez podstep niz z miłosci do marchewek a to,ze lepsze mieska lubi to cała rodzina (blizsza i dalsza) juz wie napiszcie cos jeszcze o tym jaka była w schronisku i co sie stało z jej szczeniaczkami,bo juz dawno miałam o to zapytac? pozdrowienia
Zobacz profil autora
Piękne oczy Roxi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)  
Strona 1 z 6  

  
  
 Odpowiedz do tematu